Szansa na wyjście z mieszkania

Ze specjalnych wind dla niepełnosprawnych codziennie korzysta przynajmniej kilkunastu niepełnosprawnych mieszkańców ulicy Gdańskiej na osiedlu Zadole. Zamontowane przy wejściowych schodach platformy podwożą ich pod ogólnodostępne windy. Nie muszą być uwięzieni w swoich mieszkaniach.

W wieżowcach na Zadolu zainstalowane są są cztery takie urządzenia przy ul. Gdańskiej 16,18,20 i 22 i pięć podjazdów dla wózków. Jeśli będzie taka potrzeba kierowniczka administracji Zadole Urszula Karwala zapewnia, że starać się będzie o kolejne. Na razie po klucze do uruchomienia platform pozwalających na pokonanie kilku stopni przychodzą do niej zarówno osoby chore jak i po wypadkach uniemożliwiających im sprawne poruszanie się.

Kilkadziesiąt lat temu budując te bloki nikt nie myślał o ludziach starszych i niepełnosprawnych. Teraz staramy się naprawić tamte błędy – twierdzi Urszula Karwala i choć docierają do niej różne opinie mieszkancow na ten temat, cały czas ma przed oczami łzy jednej ze sparalizowanych mieszkanek, która dzięki tej windzie po raz pierwszy od kilku lat mogła wyjechać do miasta, do opery.

Dwie podobne windy funkcjonują także na osiedlu Kokociniec przy ulicach Radomskiej 11 i Kijowskiej 49. Świetnie się sprawdzają i tak jak te na Zadolu są dowodem na to, że warto zadbać o sąsiada, zwłaszcza, gdy nie jest tak sprawny jak inni.  Anna Sowińska – kierownik osiedla Kokociniec już więc planuje kolejne udogodnienia dla niepełnosprawnych i starszych, bo- jak mówi- choć koszt takiego jednego urządzenia to ok. 30 tys zlotych, bezcenna jest radość i łzy ludzi, dla których pięć schodów przestaje być barierą nie do pokonania.