W „Górniku” nie zmarnowano czasu w walce z wirusem

Po raz pierwszy od wybuchu epidemii COVID-19 dopiero teraz opublikowano szczegółowe wytyczne głównego inspektora sanitarnego- jak dbać o nieruchomości w czasie pandemii.

W Spółdzielni „Górnik” nikt nie czekał na  wskazówki  z Warszawy. Niemal identyczne -jak zalecane- procedury, w porozumieniu z terenowymi oddziałami Sanepidu, wdrożono już… dwa miesiące temu.

Od pierwszych dni trwania epidemii pracownicy  wszystkich administracji naszej  Spółdzielni działają w warunkach pełnej mobilizacji tak, aby jak najbardziej zminimalizować zagrożenie zarażeniem. Zreorganizowano pracę aby niemal wszystkie kontakty z mieszkańcami odbywały się zdalnie.  Dozorcy zostali przeszkoleni przez specjalistę do spraw BHP  Spółdzielni. Otrzymali detergenty i  środki dezynfekcji oraz instrukcje co do sposobu ich użycia. Zwiększono częstotliwość i dokładność mycia elementów, których dotykają mieszkańcy tj. domofonów, poręczy, klamek drzwi wejściowych, wnętrz wind, uchwytów szuflad zsypów.

Specjalne środki ostrożności zastosowano również w przypadku konieczności wykonywania prac awaryjnych. Zgodnie z nimi podejmowane są tylko takie prace techniczne, które wymagają szybkiej interwencji (zagrożenie życia, zdrowia, poważne zniszczenia, odcięcia od mediów) lub w opinii kierownika administracji, wymagające natychmiastowych działań.

Wezwani do usunięcia awarii w mieszkaniu lub bloku objętym kwarantanną  konserwatorzy zawsze są ubrani w kombinezony ochronne, gogle, rękawice gumowe, maski ochronne. Za każdym razem proszą lokatorów o staranne przewietrzenie lokalu przed wizytą, dezynfekują klamki drzwi wejściowych, przestrzegą zasady bezpiecznej odległości (2 m) od osób zamieszkujących lokal.
W czasie wykonywania prac osoby poddane kwarantannie muszą udać się do innego pomieszczenia pod rygorem nie wykonania prac.
Po zakończeniu usuwania awarii konserwatorzy zdejmują kolejno:
1.kombinezon,
2.maskę,okulary,gogle,
3.rękawice.

Zużyty sprzęt wkładany jest do szczelnego worka plastikowego, który umieszczany jest w niedostępnym dla postronnych miejscu i  odkażany.

foto: freepik.com